BSM publikuje kwartalnik "Idźcie", gdzie przedstawiane są bieżące zagadnienia dotyczące pracy misyjnej polskich misjonarzy. czytaj więcej
Gdzie pracujemy - Ukraina - misja do Romów - Zmiany w życiu Romów - Tibir Wirag
Opowiada Tibir WiragOd dnia, kiedy spotkałem Jezusa, moje życie całkowicie się zmieniło. Jestem wdzięczny Bogu za to, że On mnie znalazł i uczynił nowym człowiekiem.
Nazywam się Tibir Wirag. Wychowałem się w rodzinie Romów
w taborze cygańskim, w mieście Mukaczewo na Ukrainie. Mam dwóch braci i trzy
siostry. Mój ojciec zawsze mi mówił: ’Synu, rób wszystko, co chcesz, ale nie
kradnij’. Trzymałem się tego, jednak prowadziłem rozwiązłe życie. Od dziecka
umiałem dobrze śpiewać i grać na gitarze. Miałem też dużo kolegów, którzy
przynosili napoje alkoholowe. Muzyka i alkohol wypełniały prawie każdy dzień. W
ten sposób, bardzo wcześnie, zacząłem pić. Po pewnym czasie
zaproszono mnie do cygańskiej grupy muzycznej, w której zostałem solistą.
Chodziliśmy na różne wesela i koncerty. W tym czasie moje zainteresowanie
alkoholem wzrosło jeszcze bardziej. Nie chciałem obrażać swoich kolegów i
odmawiać poczęstunku, i w ten sposób uzależniłem się nie tylko od alkoholu, ale
potem także od narkotyków.
W wieku 17 lat ożeniłem się, jednak moje życie
nie zmieniło się na lepsze. Nadal tkwiłem w nałogach. Wiele razy, aż do utraty
przytomności, mocno
zbiłem swoją żonę.
Aż nadszedł moment, kiedy żona postawiła mnie przed wyborem: „Albo ja, albo
alkohol i twoi koledzy”. Ja jednak wybrałem kolegów i swoje zajęcie. Tak więc
rozstaliśmy się, a ja stałem się
skończonym
człowiekiem . Nie wracałem do domu
na noce, leżałem pijany pod płotami, w błocie. Wielu mnie nienawidziło, ale Bóg
widział tę sytuację. Często zastanawiałem się, co dalej robić? Jak znaleźć
pokój w sercu.?
Wewnątrz
miałem ogromną pustkę, której nie mogłem niczym zapełnić. Szukałem czegoś, a
nie wiedziałem, że to było tak blisko mnie.
Bóg
dał mi pokój, radość, miłość i teraz w moim życiu jaśnieje światło Jezusa
Chrystusa. Mówię ludziom o tym, jak Bóg mnie zmienił. Teraz śpiewam
już tylko dla niego, głosząc ludziom Jego Słowo. Mocno wierzę, że Bóg może
uczynić to i w twoim życiu!
* Tibir nadal mieszka w taborze cygańskim w Mukaczewie. Przez usługę
pieśnią i świadectwem o zbawieniu w Jezusie pomógł wielu swoim rodakom
rozpocząć nowe życie z Bogiem. Razem z żoną i dwójką dzieci mieszka w jednym z
glinianych, skromnych domków, w którym jego żona prowadzi też maleńki sklepik
spożywczy. Ich obejście wyróżnia ład i czystość, i choć nadal brakuje im wielu
podstawowych środków do życia, są świadectwem radosnego chrześcijaństwa. Tibir
bierze też udział w częstych wyjazdach misyjnych nie tylko do innych taborów,
ale również towarzyszy ewangelistom wyjeżdżającym do różnych rejonów
Ukrainy.

Lepianka, w której mieszkał Tibir z żoną i dwójką dzieci. Dzięki pomocy z Polski jego rodzina mogła zamieszkać w większym domu, który systematycznie wyposaża w to, co u nas jest normalne: elektryczność, lodówka, gaz ...

Przedstawiamy krótkie filmy video, pokazujące życie ludzi, do których chcemy dotrzeć ze Słowem Bożym, edukacją czy różną formą pomocy.
BSM wydało kilka pozycji o tematyce misyjnej. 