BSM publikuje kwartalnik "Idźcie", gdzie przedstawiane są bieżące zagadnienia dotyczące pracy misyjnej polskich misjonarzy. czytaj więcej
Gdzie pracujemy - Mali - Afryka Zachodnia - Nowy Testament dla Tuaregów
Tuaregowie
- znani jako „Niebiescy Wojownicy” byli
kiedyś postrachem Sahary. Żyjąc na tym wyjątkowo niegościnnym terenie,
przystosowali się do trudnych warunków życia: ciągłego niedostatku wody,
żywności, paszy dla zwierząt…
Trudno
dokładnie określić, jak liczna jest ta grupa etniczna; źródła podają między
700.000 a 2 miliony.
W Mali jest ich około 500.000. Tuaregowie zamieszkują
tereny: Mali, Nigru, Mauretanii, Libii, Algierii, Burkina Faso. Zajmują
się głownie pasterstwem, a stopień zamożności określa liczba posiadanych owiec,
kóz i wielbłądów. Ogromne susze w latach 1973 i 1984 zmusiły wielu z nich do
zamieszkania w miastach, gdzie często stanowią najbiedniejszą część
społeczeństwa.
Niestety
stopień analfabetyzmu jest bardzo wysoki. Szacuje się, że tylko około 10%
dzieci chodzi do szkół, co jest spowodowane często warunkami geograficznymi
(bardzo duża odległość do szkoły) oraz koczowniczym trybem życia. Innym
zniechęcającym powodem jest ogromne bezrobocie, gdzie nawet ludziom
wykształconym trudno jest znaleźć pracę. Wiele dziewcząt nie ma żadnych
szans na podjęcie edukacji, i często wydawane są za mąż w bardzo młodym wieku.
Tuaregowie
niemal w 100% wyznają Islam (Sunni). Około 13 razy odrzucali Islam, aż w końcu
zostali zmuszeni do przyjęcia tej religii. Stąd też słowo Tuareg wywodzące się
z arabskiego oznacza „opuszczeni” (w znaczeniu "odrzuceni przez Boga"). Sami
Tuaregowie nigdy siebie nie nazywają tym określenie. Używają „Kal-Tamashaq” –
„ludzie mówiący językiem tamaszek”.
Wielorakość
symboli krzyży – (ponad 60
różnych motywów) może wskazywać na to, że Tuaregowie przed zislamizowaniem
mieli kontakt z chrześcijaństwem. Potwierdzać to może również niektóre
słownictwo: „angelos” (anioł) w tamaszek brzmi tak samo jak w grece, nazwy
gwiazd podobne są do łacińskich, „Bóg” przypomina słowo Mesjasz i oznacza „tego,
do którego należymy, naszego mistrza”. W odróżnieniu też od innych grup
etnicznych, Tuaregowie są w zasadzie monogamistami. Bardzo popularne są różnego
rodzaju talizmany, mające chronić przed złym spojrzeniem, czarami i rzucanymi
na kogoś klątwami.
Liczba
chrześcijan nie przekracza 150 osób zgrupowanych głownie w Timbuktu i Gao
(Mali), Niamey i Agades (Niger). Nowy Testament w języku tamaszek został oddany
w ręce Tuaregów w styczniu 2005 roku. Obecnie prowadzone jest też tłumaczenie
na tamajak – dialekt używany w Nigrze.
Ibrahim był głównym tłumaczem. Przez pewien czas
współpracował z nim jego kuzyn Zouda, który niestety później opuścił projekt. Od
1998 roku dołączył do nas Mohamed [...] z Timbuktu, który pomagał w testowaniu
NT i ewangelizacji. Poza tym w zespole jest rownież Mohamed [...],
odpowiedzialny za alfabetyzację, dystrybucję literatury etc.
Ile korekt? Chyba nie przesadzę, gdy powiem, że każda księga Nowego Testamentu była co najmniej 40-50 razy przeczytana, czy to przy tłumaczeniu, czy przy testowaniu w zborach, wioskach, czy w końcu przy sprawdzaniu z konsultantem, a teraz także podczas skladania do druku.
Ile przebytych kilometrów? Te większe podróże, to dwa razy w roku do Bamako (1200km w jedną stronę przez rozgrzane drogi Sahelu mocno wysłużonym autobusem, dwa razy w roku przez 10 lat pracy), trzy warsztaty/szkolenia w Bouake (Wybrzeże Kości Słoniowej, około 2.000 km w jedną stronę), raz w roku podróż do Timbuktu (400km w jedną stronę po bezdrożach pustyni). Daje to w sumie 68.000 km!!! Poza tym wiele krótkich podróży do różnych wiosek i obozów Tuaregów. Jeśli jeszcze do tego doliczyć w międzyczasie kilka podróży do Polski i trzy podróże do Anglii (Szkolenia Lingwistyczne - 1992/93, studia greki nowotestamentowej w Londynie - 1996/1998 i obecnie na typesetting).
Co jeszcze się wydarzyło w międzyczasie?
Trudno to
wszystko zebrać, ale sprobuję:
- prowadzenie zboru w Gao od 1993 roku, w tym kilka miesięcy na "wygnaniu" w Bamako, gdyż na północy Mali toczyły się walki między Tuaregami i Sonrai. Wszyscy jasnoskórzy Tuaregowie byli w wielkim niebezpieczenstwie. Można było zginąć tylko ze względu na kolor skóry,
- nasz ślub w 1994 oraz narodziny Yemimy (1997) i Lidyi (1998),
- nagrywanie i emitowanie programów radiowych w Gao w trzech jezykach: francuskim, tamasheq i sonrai,
- przygotowywanie i drukowanie co roku kalendarzy w tamasheq z wersetami biblijnymi, albo pokazującymi kulturę Tuaregów w przysłowiach,
- organizowanie klas dla dorosłych pragnących uczyć się pisać i czytać w tamasheq,
- wybudowanie nowego budynku zborowego w Gao mogącego pomieścić około 400 osób,
- dwa lata studiów teologicznych i NT Greki w Anglii,
- wydrukowanie Ewangelii Łukasza, Marka i Jana dzięki wielkiemu wsparciu wierzących w Polsce,
- wychowywanie naszej "elastycznej" rodziny: dwóch sióstr Ibrahima (obecnie 10 i 14 lat), siostrzenicy i siostrzeńca, którzy żyją z nami od wielu już lat,
- czas różnych chorób w naszej rodzinie: dur brzuszny (Yemima i Lidya), zapalanie opon mózgowych (siostra Ibrahima), malarie i inne mniej groźne,
- dwa wypadki samochodowe Ibrahima (w przeciągu dwóch miesięcy) i śmierć naszego bardzo drogiego przyjaciela w jednym z nich, który przyjechał z Anglii, aby nas odwiedzić,
- oprócz tego rozwiązywanie wielu różnych problemów z komputerem, drukarką itp...
- niezliczone ilości malijskiej zielonej herbaty wypitej przy rozmowach z Tuaregami i świadczeniu im o Chrystusie,
Był to bardzo intensywny okres i na pewno nie nudziliśmy się!
Dedykacja: Miała miejsce w styczniu 2005 roku w Timbuktu. Nowy Testament został uroczyście przekazany Tuaregom. Zobacz Dedykacja Nowego Testamentu
Módlcie się także o przyszłość, o to, co dalej. Teraz
najważniejsze zadanie to promocja Nowego Testamentu, ewangelizacja, zakładnie
zborów. W końcu mamy Boże Słowo w tamasheq, tak długo oczekiwane - ale
to dopiero początek zadania.

Przedstawiamy krótkie filmy video, pokazujące życie ludzi, do których chcemy dotrzeć ze Słowem Bożym, edukacją czy różną formą pomocy.
BSM wydało kilka pozycji o tematyce misyjnej. 